Stało się – CS4 ogłoszone.

W ciągu kilku godzin sieć zagotowała się od nowych informacji, gigabajtów zdjęć, wideo tutoriali i opisów.

Nowe informacje postanowiłem podzielić na paczki, każda dotycząca innego programu z CS4.

W tym poście kilka informacji na temat samego Creative Suite.

Podział wersji CS4
będzie podobny jak w przypadku CS3 (w nawiasie podane ceny Adobe dla USA):

  • Design Standard (1399 USD)
  • Design Premium (1799 USD)
  • Web Standard (999 USD)
  • Web Premium (1699 USD)
  • Production Premium (1699 USD)
  • Master Collection (2499 USD)

Co zawierają poszczególne wersje

Co dokładnie zawiera każda z wersji Creative Suite można sprawdzić tutaj.

Wspólne cechy:

Z informacji które już dziś są dostępne wynika że w CS4 jeszcze bardziej zacieśniono współpracę pomiędzy programami wchodzącymi w skład pakietu. Uważam, że to szczególnie ważne jest ostatnimi czasy, gdy coraz częściej pracujemy w kilku aplikacjach jednocześnie. Płynne przełączanie oraz przenoszenie materiałów pomiędzy nimi staje się trudne do przecenienia.

Drugą wspólną cechą większości aplikacji w CS4 stało się wsparcie dla akceleracji sprzętowej (korzystanie z mocy obliczeniowej karty graficznej, nie tylko procesora).

Dostępność na rynku:

Kiedy aplikacje będzie można kupić? W tej chwili możliwa jest tylko przedpłata, ale wiemy że aplikacje pojawią się na półkach w ostatnim kwartale roku – czyli czekać będziemy nie dłużej niż trzy miesiące :)

Różnice cenowe:

Chciałbym jeszcze podjąć dość newralgiczny temat, a mianowicie kwestię cen. A dokładniej różnicy w cenach dla poszczególnych kontynentów.

Weźmy dla przykładu Master Collection. Cena na terenie USA to 2 499 USD. Cena podana na stronie Adobe dla krajów Europy to 3386,79 €, co po dzisiejszym średnim kursie euro i dolara (NBP) daje 4 983,96 USD. To prawie dokładnie drugie tyle!

Czy ktoś zna odpowiedź na pytanie skąd taka różnica cenowa? CS to produkt Adobe i nie podważam jego prawa do rozróżnienia cen produktu w różnych krajach, ale czy to nie przesada?

W przypadku CS3 sytuacja była bardzo podobna, tłumaczono to (nie Adobe), różnicami w kosztach dystrybucji itp. W przypadku CS4 specjalnie pofatygowałem się do sklepu online Adobe, gdzie można opłacić i ściągnąć oprogramowanie bezpośrednio na dysk – tam różnica była dokładnie taka sama. A koszt dystrybucji do każdego zakątka świata dokładnie taki sam.

Może i legalne, ale czy na pewno moralne?

Czy ktoś wie coś więcej na ten temat?