Publicznej bety jednak nie będzie. W październiku, trakcie Adobe Max 2009, wraz z ogłoszeniem bety Flasha CS5 zapowiedziano publiczną betę. Adrian Ludwig na blogu Flash Platform poinformował o zmianie planów.

Zmiana to wynika ponoć z tego, że Adobe dostaje tak dużo informacji od developerów którzy otrzymali dostęp do programu prerelease że nie potrzebują więcej.  W trosce o całe społeczeństwo developerów, którym chcą dostarczyć finalną wersję Flasha CS5 jak najwcześniej, rezygnują z publicznej bety.

Osobiście pozwalam sobie z tym się nie zgodzić. Publiczne bety pozwalają na znalezienie mnóstwa drobnych błędów oraz zgłoszenia uwag których developerzy którzy mają dostęp do programu prerelease nie są w stanie znaleźć – trudno stosunkowo małej grupie ludzi przetestować program tak dokładnie jak zrobiłyby to dziesiątki tysięcy użytkowników. Dlatego rezygnacja z publicznej bety wiąże się moim zdaniem z gorszym przygotowaniem finalnego produktu.

Zdaję sobie sprawę z tego że publiczna beta przedłuża czas przygotowania produktu, co wiąże się z dodatkowymi kosztami dla Adobe. Ale czy rzeczywiście wyjdzie im to na korzyść? Ostatnimi czasy podnosi się coraz więcej głosów na temat niedopracowania flagowych produktów koncernu – dopracowanie kolejnych wersji programów dałoby Adobe bardzo mocny argument obalający te zastrzeżenia.

Wiadomo że przy tak złożonych programach błędy i tak będą. Ale miło jest wiedzieć przynajmniej że producent dołożył wszelkich starań aby finalny produkt był dopracowany tak dobrze jak to tylko możliwe.

Oczywiście nie zmienia to faktu że Adobe obowiązku wypuszczania publicznych wersji testowych nie ma – to naprawdę podziwu godne posunięcie z ich strony że w ostatnich latach rozpoczęli taką praktykę. Po prostu szkoda że w przypadku tak ważnej aplikacji rezygnują z tego kroku :(