Pogłoski o tym że nie będzie drugiej publicznej bety dla Lightrooma 3 okazały się być wyssane z palca. Jest już dostępny do ściągnięcia i pełen nowych funkcji – każdy znajdzie coś dla siebie! Czy będzie równie popularna jak pierwsza publiczna beta trójki (ponad 350 000 ściągnięć)? To się okaże w ciągu najbliższych tygodni.

Lista zmian w stosunku do wersji Beta 1:

Na początek może słodka wisienka: znacznie szybsze działanie aplikacji. Uruchamianie jest szybsze i samo to byłoby już bardzo miłe. W połączeniu ze znacznie szybszym reagowaniem aplikacji przy wykonywaniu większości codziennych czynności buduje to wrażenie zupełnie nowej jakości. A w dziedzinie wydajności Lightrooma rzeczywiście zmiana była potrzebna. Poprawę widać nawet w sposobie w jaki program się z nami komunikuje. Dość już statycznego napisu „Loading…”, który w taki sam sposób wyświetla się przy poprawnej czynności jak przy zawieszeniu aplikacji.

„Strzelanie na uwięzi” czyli popularne fotografowanie tethered. Przydatne szczególnie w studio, gdy chcemy móc obejrzeć efekty pracy od razu na ekranie monitora zamiast na maleńkim (stosunkowo) wyświetlaczu aparatu. Do teraz wymagało to solidnej porcji gimnastyki lub średniej wielkości dawki wyszukiwania w sieci.

W Lightroomie 3 wystarczy wejść w pozycję File -> Tethered Capture -> Start Tethered Capture, wprowadzić nazwę sesji zdjęciowej, lokalizację gdzie zdjęcia mają zostać zapisane oraz ew. dodatkowe opcje importu dotyczące głównie nazwy plików i voila! Możemy rozpocząć fotografowanie, w estetycznym panelu mając dodatkowo w atrakcyjny wizualnie sposób wyświetlone ustawienia aparatu:

Lightroom 3 beta 2 sprawia zatem że proces ten jest o wiele prostszy – zdjęcia można robić nawet wprost z poziomu programu. Na chwilę obecną natywnie fotografowanie tethered obsługiwane jest w następujących aparatach:

Nikon (zaskakujący jest tutaj brak Nikona D300 i D300s, pomimo że D90 się załapał):

  • D3
  • D700
  • D3s
  • D3x
  • D90

Canon:

  • 5D Mark II
  • 7D
  • 5D
  • 1Ds Mark III
  • 1Ds Mark II
  • Rebel T1i

W beta 1 udostępniono nam fantastyczne odszumianie koloru – wg mnie powód nr. 1 do przeskoczenia z Lightrooma 2 na 3. Wiem nawet że wielu profesjonalnych fotografów przesiadło się na wersję Beta 3 mimo tego że jest to program wciąż jeszcze nie skończony tylko ze względu na to właśnie odszumianie. W wersji Beta 2 do tego znakomitego towarzystwa dołączyło nowe, równie dobre jak w przypadku nowego kolorystycznego, odszumanie Luminance:

Poza świetnymi wynikami towarzyszy mu trochę zmian w panelu „Detail”, widocznych na powyższym zrzucie.

Kolejną nowością, mocno reklamowaną jest dodanie możliwości zarządzania filmami importowanymi wraz ze zdjęciami z aparatów. Jest to o tyle ważne, że coraz więcej nowych aparatów pozwala na kręcenie bardzo dobrej jakości filmów. Zaimportowane wideo są łatwe do rozpoznania po charakterystycznej ikonie – wyświetlany jest również znacznik czasu określający długość jego trwania. Filmami możemy zarządzać w podobny sposób jak zdjęciami: flagować, oceniać, dodawać do kolekcji, itp.

Znaczne usprawnienia zostały wprowadzone do edycji i dodawania znaków wodnych oraz okna importu.

Nie jest to oczywiście pełna lista zmian, usprawnień jest znacznie więcej, zachęcam do eksplorowania programu i odkrywania ich na własną rękę – to niezwykle satysfakcjonujące uczucie gdy odkrywamy usprawnienie czegoś co przeszkadzało w pracy niczym kolec w… stopie :)

Zachęcam do ściągania Lightrooma 3 Beta 2.