Blog o produktach Adobe. Photoshop, Illustrator i Flash to nie wszystko!
23 Mar

Pogłoski o tym że nie będzie drugiej publicznej bety dla Lightrooma 3 okazały się być wyssane z palca. Jest już dostępny do ściągnięcia i pełen nowych funkcji - każdy znajdzie coś dla siebie! Czy będzie równie popularna jak pierwsza publiczna beta trójki (ponad 350 000 ściągnięć)? To się okaże w ciągu najbliższych tygodni.
Lista zmian w stosunku do wersji Beta 1:
Na początek może słodka wisienka: znacznie szybsze działanie aplikacji. Uruchamianie jest szybsze i samo to byłoby już bardzo miłe. W połączeniu ze znacznie szybszym reagowaniem aplikacji przy wykonywaniu większości codziennych czynności buduje to wrażenie zupełnie nowej jakości. A w dziedzinie wydajności Lightrooma rzeczywiście zmiana była potrzebna. Poprawę widać nawet w sposobie w jaki program się z nami komunikuje. Dość już statycznego napisu “Loading…”, który w taki sam sposób wyświetla się przy poprawnej czynności jak przy zawieszeniu aplikacji.
“Strzelanie na uwięzi” czyli popularne fotografowanie tethered. Przydatne szczególnie w studio, gdy chcemy móc obejrzeć efekty pracy od razu na ekranie monitora zamiast na maleńkim (stosunkowo) wyświetlaczu aparatu. Do teraz wymagało to solidnej porcji gimnastyki lub średniej wielkości dawki wyszukiwania w sieci.
W Lightroomie 3 wystarczy wejść w pozycję File -> Tethered Capture -> Start Tethered Capture, wprowadzić nazwę sesji zdjęciowej, lokalizację gdzie zdjęcia mają zostać zapisane oraz ew. dodatkowe opcje importu dotyczące głównie nazwy plików i voila! Możemy rozpocząć fotografowanie, w estetycznym panelu mając dodatkowo w atrakcyjny wizualnie sposób wyświetlone ustawienia aparatu:
Lightroom 3 beta 2 sprawia zatem że proces ten jest o wiele prostszy - zdjęcia można robić nawet wprost z poziomu programu. Na chwilę obecną natywnie fotografowanie tethered obsługiwane jest w następujących aparatach:
Nikon (zaskakujący jest tutaj brak Nikona D300 i D300s, pomimo że D90 się załapał):
Canon:
W beta 1 udostępniono nam fantastyczne odszumianie koloru - wg mnie powód nr. 1 do przeskoczenia z Lightrooma 2 na 3. Wiem nawet że wielu profesjonalnych fotografów przesiadło się na wersję Beta 3 mimo tego że jest to program wciąż jeszcze nie skończony tylko ze względu na to właśnie odszumianie. W wersji Beta 2 do tego znakomitego towarzystwa dołączyło nowe, równie dobre jak w przypadku nowego kolorystycznego, odszumanie Luminance:

Poza świetnymi wynikami towarzyszy mu trochę zmian w panelu “Detail”, widocznych na powyższym zrzucie.
Kolejną nowością, mocno reklamowaną jest dodanie możliwości zarządzania filmami importowanymi wraz ze zdjęciami z aparatów. Jest to o tyle ważne, że coraz więcej nowych aparatów pozwala na kręcenie bardzo dobrej jakości filmów. Zaimportowane wideo są łatwe do rozpoznania po charakterystycznej ikonie - wyświetlany jest również znacznik czasu określający długość jego trwania. Filmami możemy zarządzać w podobny sposób jak zdjęciami: flagować, oceniać, dodawać do kolekcji, itp.
Znaczne usprawnienia zostały wprowadzone do edycji i dodawania znaków wodnych oraz okna importu.
Nie jest to oczywiście pełna lista zmian, usprawnień jest znacznie więcej, zachęcam do eksplorowania programu i odkrywania ich na własną rękę - to niezwykle satysfakcjonujące uczucie gdy odkrywamy usprawnienie czegoś co przeszkadzało w pracy niczym kolec w… stopie
Zachęcam do ściągania Lightrooma 3 Beta 2.
Zostaw odpowiedz